środa, 2 kwietnia 2014

6 rzeczy, których nie wiedziałeś o Rumunii




1. Rumuńskie banknoty są plastikowe i dobrze znoszą wizytę w pralce. Testowałam. 




 2. Pałac Parlamentu w Bukareszcie jest, drugim co do wielkości, budynkiem na świecie. Podobno jest tak samo głęboki, jak wysoki... Byłam, nie pozwolili zejść do podziemi... Żeby zwiedzić dostępne  10%, należy umówić się wcześniej, podając numer dowodu i tylko na dowód można wejść... CRAZY!

Ulica ciągnąca się za parlamentem to rumuńskie Champs Élysées...
Prawie robi wielką różnicę.



3. Nie tylko w Kalifornii była gorączka złota, również w Rumunii są Kopalnie Złota i na dodatek, kapitalistyczne świnie chcą wydobywać kruszec za pomocą cyjanku... O dziwo, ludzie protestują...




4. Podobno 60% europejskich niedźwiedzi ma rumuńskie obywatelstwo. Ale odkąd mogą legalnie pracować w UK, masowo proszą o azyl.




5. Zamek Peles jest pierwszym na świecie zamkiem z instalacją elektryczną i działającą do dziś KANALIZACJĄ! Widziałam, bomba!
Zdjęcie z Wikipedii... w realu trawa jest trochę mniej zielona...



6. Pan  Henri Coanda, którego imieniem nazwano lotnisko w Bukareszcie był konstruktorem pierwszego samolotu odrzutowego na świecie. http://patrz.pl/mp3/samolot-dzwiek

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Też mi się podoba nowa szata graficzna ;)

      Usuń
  2. noooooo uwielbiam Rumunie widziana Twoimi oczetami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Ulica ciągnąca się za parlamentem to rumuńskie Champs Élysées...
    Prawie robi wielką różnicę."

    udalo Ci sie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto także wspomnieć o jednym z najpiękniejszych wodospadów - znajduje się właśnie w Rumunii i nazywa Bigar.

    OdpowiedzUsuń