poniedziałek, 16 czerwca 2014

Welcome to the Jungle

Mówią, że najlepsza dzielnica....
Chyba najdziksza...!


Każdy spacer po mojej ulicy ćwiczy gibkość... Z metrowego chodnika została mniej niż połowa, chodzimy z Bułeczką i tymczasowym członkiem naszej rodziny, panią K, leśnymi tunelami ....



Wygibasy, by wrócić do domu, świetnie wpływają na figurę. Polecam!


Ale cieszę się, że mieszkam w dżungli, można wrócić ze spaceru z obiadem dla męża...


4 komentarze:

  1. He he Majuuu. Lubie to Twoje pozytywne nasaienie do zycia:))

    OdpowiedzUsuń